Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia twarzy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lipca 2018

Herbaciana pielęgnacja z Bielendą. Bielenda: Zielona Herbata - żel micelarny, płyn micelarny, maseczka peel-off i serum



Bielenda kusi swoimi coraz to nowymi seriami, a ja zazwyczaj daje się tej pokusie uwieść. Za pierwszym razem była to seria Carbo Detox, która mnie nie zachwyciła, później Rose Care, już nieco lepsza. Kilka miesięcy temu ukazała się linia Green Tea, jednak jak zawsze czekałam, aż "zdenkuję" wszystkie produkty, aby móc się na ich temat w pełni wypowiedzieć. 

Zdecydowałam się na żel micelarny, płyn micelarny to demakijażu i serum. Jak wypadły? 

Udostępnij

wtorek, 21 listopada 2017

Rożana pielęgnacja z Bielendą! Bielenda: seria Rose Care [serum&olejek]


Przyznam się szczerze, dałam się kupić tym ślicznym opakowaniom, które krzyczały kup mnie. I je kupiłam. Na swoją obronę powiem tylko, że było to dawno, na jakiejś większej promocji na pielęgnacje w którejś z drogerii. Używałam tych produktów latem i najwyższy czas wreszcie coś o nich napisać.

W skład serii wchodzi wiele produktów, ja jednak zdecydowałam się tylko na dwa, które najbardziej mnie zainteresowały - Bielenda, Rose Care, serum różane do skóry wrażliwe oraz Bielenda, Rose Care, olejek różany do mycia twarzy. Niby jedna seria, ale poziom moim zdaniem bardzo nierówny.
Udostępnij

poniedziałek, 16 października 2017

Koreański shit! Nature Republic: Aloe Cleansing Foam


Dziś chciałam was przestrzec przed bublem, który nie jest co prawda jakąś tragedią, a być może nawet sprawdzi się niektórym osobom, ale po prostu moim zdaniem nie jest warty uwagi (ani wydawania na niego pieniędzy).

Mówię o  Nature Republic: Aloe Cleansing Foam, czyli aloesowej piance do mycia twarzy, którą zakupiłam podczas zakupów na Jolse kilka miesięcy temu (haul jest dostępny tutaj). Pianka ma 170ml i kosztuje 9.98$.

Udostępnij

środa, 20 września 2017

Różana pielęgnacja z Evree!


Cześć! Dziś mam dla was recenzję trzech produktów z linii Magic Rose marki Evree, które zakupiłam podczas jakiejś promocji na pielęgnację w Rossmannie, a obecnie wszystkie są już bliskie zdenkowania. Uznałam więc, że najwyższy czas o nich wspomnieć, bo warto. 

Seria ta jest już osławiona, a kosmetykami, które mnie najbardziej zainteresowały, są olejek różany do demakijażu, różany żel do mycia twarzy oraz oczywiście największy celebryta tej serii - tonik różany. Głównym składnikiem aktywnym wchodzącym w skład produktów tej serii jest ekstrakt z róży damasceńskiej.
Udostępnij

czwartek, 27 kwietnia 2017

Sylveco: Rumiankowy żel do twarzy


Nieprawdą jest, że trądzik to problem dotyczący jedynie osób w okresie dojrzewania bądź takich, które nie dbają o swoją higienę należycie. To bardzo krzywdzący stereotyp. Mnie trądzik powinien pożegnać już jakiś czas temu, a przynajmniej powoli zacząć to robić... Niestety cały czas mam z nim na bakier. 

Udostępnij
Designed by Blokotek. All rights reserved.