No i stało się, ledwie miesiąc temu skończyłam 24 lata, a tu rocznikowo już mi dają 25 :"D Witam wszystkich w nowym roku i życzę wam, aby był pomyślny! A sobie, żeby był spokojniejszy i mniej na wariackich papierach...
W każdym razie korzystając z chwili wolnego zrobiłam podsumowanie kalendarza adwentowego marki Yves Rocher, który otwierałam w czasie minionego adwentu. Codziennie na IG wrzucałam zdjęcie zawartości kalendarza, jednak po świętach zarchiwizowałam posty, żeby mój profil nie był nimi przytłoczony. I uznałam, że takie pełne podsumowanie umieszczę już na blogu :)
W 2018 roku otwierałam kalendarz marki Balea, ale kalendarze tego producenta są bardzo wtórne, stąd w 2019 padł wybór na Yves Rocher. Kalendarz kosztował 219 zł, który udało mi się kupić w okazjonalnej cenie - zapłaciłam 150 zł. A do tego otrzymałam darmową dostawę, trzy pełnowymiarowe produkty i jedną miniaturę gratis, istne prezentowe szaleństwo 🎁Marka deklarowała, że kalendarz składa się z samych miniatur i pełnowymiarowych produktów.


