Wbrew pozorom siedząc w domu niekoniecznie ma się więcej czasu, o czym ja podczas tej kwarantanny zdążyłam się przekonać. A kiedy już miałam czas (i chęci), to realizowałam się raczej na instagramie, gdzie serdecznie was zapraszam, bo regularnie publikuję tam różne kreatywne makijaże.
Ale nadszedł czas również na odkurzenie nieco bloga i dziś mam dla was recenzję kremów, które w ramach prezentu na dzień kobiet przysłała mi marka Orientana - naturalny wegański krem do twarzy na noc oraz naturalny wegański krem do twarzy na dzień z serii Reishi. Na stronie Orientany jest dostępna legenda na temat tych grzybków i ich działania odmładzającego, możecie ją sobie przeczytać tutaj w ramach ciekawostki.
