Witam po przerwie! Ostatnio mam bardzo mało czasu przez nadgodziny w pracy, do tego przez koronwirusową przerwę w zajęciach z wizażu, mam również napięty harmonogram w weekendy, gdyż wszystkie zajęcia są w przyspieszonym czasie i zamiast 2 zjazdów w miesiącu, odbywają się co weekend, więc trudno mi złapać wolny moment... A jak u was wygląda obecnie codzienność?
Ale wracając do właściwej tematyki bloga, nie pamiętnikowo-mendząco-marudzącej, dziś mam dla was recenzję paletki Pinch marki Pierre Rene, która powstała we współpracy z instagramerką Amelią Szczepaniak.
