poniedziałek, 26 listopada 2018

Jingle bells, jingle bells Jingle all the way... czyli nowa świąteczna kolekcja Jingle Bell w Biedronce! Bell: Jingle Bell - Ginger Contour Powder & Ho ho ho! Mascara


Jak tylko zobaczyłam tę kolekcję na Instagramie, a później na Facebooku, od razu wpadła mi w oko. Jest przeurocza, bije świątecznym klimatem na kilometr! Jako że sama chwilowo jestem przykuta do domu, wysłałam delegację do Biedronki zacierając łapki z niecierpliwością :D Wybrałam sobie bronzer Ginger Contour Powder, ponieważ miałam z Bell już i rozświetlacze i różera, a bronzera jeszcze nie, oraz tusz do rzęs  Ho ho ho! Mascara.





Bell: Jingle Bell - Ginger Contour Powder 

Bronzer ma ładny, neutralny kolor - cieszę się, że nie jest zbyt zimny, bo jeżeli chodzi o skrajności, wolę już te ciepłe. Chłodne wyglądają dla mnie zbyt brudno. Jego pigmentacja jest na średnim poziomie, co w przypadku produktów do konturowania jest w sumie plusem - dzięki temu ryzyko zbyt intensywnej, brązowej plamy na policzku spada. Nasycenie koloru jest po prostu odpowiednie dla tego rodzaju produktu. Blenduje się łatwo, wygląda bardzo ładnie i naturalnie na skórze. Na trwałość również nie mogę narzekać, u mnie na policzkach utrzymuje cały dzień. Pachnie imbirem, choć nie czuć tego gdy próbujemy powąchać bronzer bezpośrednio z opakowania - zapach ulatnia się dopiero przy aplikacji, umilając ją w ten sposób. Iście świąteczny akcent! Co tu dużo mówić? To świetny bronzer w niskiej cenie.  I do tego jest zamknięty w ślicznym opakowaniu.

Cena: 13,49 zł.





Bell: Jingle Bell - Ho ho ho! Mascara 

Niestety tusz mnie nie zadowolił tak, jak bronzer. Choć opakowanie ma równie urocze, to niestety jego działanie nieszczególnie zachwyca. Szczoteczka wygląda na gęstą, jej włosie jest naturalny. Może wydawać się za duża, ale jest wygodna. Problem tej maskary leży w jej formule - tusz ładnie rozdziela rzęsy i farbuje je na czarno, ale efekt ten jest tak naturalny, że wyglądają na muśnięte henną. Tusz ani ich nie pogrubia, ani nie wydłuża. To maskara dla fanek bardzo naturalnego wyglądu i subtelnego podkręcenia urody. Więcej zastrzeżeń do niej nie mam - nie skleja rzęs, pozwala na warstwowanie tuszu (dwie warstwy wyglądają już lepiej), maskara się nie osypuje, ani nie odbija na powiekach. To niezły i tani tusz, ale efekt jaki daje, nie jest dla każdego.



Oprócz tych produktów w kolekcji znajduje się jeszcze matowa płynna pomadka w kolorze czerwieni, odpowiadająca jej automatyczna konturówka i złoty topper do ust.

A wy widziałyście już tę kolekcję? Jak wam się podoba? :) 


Udostępnij

39 komentarzy :

  1. Śliczne mają opakowania,bronzer ma ładny odcień i pewnie by mi pasował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ma na tyle neutralny odcień, że będzie pasował większości kobiet :)

      Usuń
  2. Ojej ale mają śliczne opakowania :) Nie wiedziałam ich jeszcze w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero kilka dni temu kolekcja miała premierę, więc może jeszcze jej nie wystawili u ciebie w Biedronce :)

      Usuń
  3. czemu ja jej nie widziałam? jestem zauroczona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero kilka dni temu kolekcja miała premierę, więc może jeszcze jej nie wystawili u ciebie w Biedronce :)

      Usuń
  4. O kurde odcien tego bronzera istne szalenstwo, bardzo mi sie podoba pomysl na ta serie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna nazwa kolekcji, ciekawa jestem tuszu, a kolor bronzera super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne opakowania:) Ładny kolor ma bronzer , chociaż na pierwszym zdjęciu wygląda na odrobinę dla mnie za ciepły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie kwestia światła. Na skórze widać już jego kolor lepiej :)

      Usuń
  7. Bronzer wygląda ciekawie, ale mam już ich aż zbyt dużo (biorąc pod uwagę to, że używam od wielkiego dzwonu). Tuszu raczej nie wypróbuję, jestem wierna swoim ulubieńcom z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To niesamowite, jak dzisiaj dosłownie wszystko powstaje z dedykacją na różne okazje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej jakie urocze, chce to! Bronzer ma super odcien idealny dla mnie :)))) zakochalam sie
    -----
    www.xnevaeh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. bronzer ma absolutnie przepiekny kolor! no i to swiateczne opakowanie ah<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są urocze te opakowania :) też mnie urzekł ten kolor!

      Usuń
  11. Najbardziej mnie skusił bronzer. Nie lubię przesady z pigmentacją właśnie w obawie gdybym nałożyła za dużo, więc idealnie! :)
    Super pomysł ze strony kosmetyków Bell
    Pozdrawiam
    FotoHart Blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam dziś w Biedrze, ale kompletnie zapomniałam zajrzeć za bronzerem :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale świątecznie! Nie widziałam jeszcze tych produktów, ale jak wpadną mi w oko w mojej Biedronce, to będę wiedziała, by po tusz nie sięgać, tylko sprawdzić bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Premierę miały pod koniec zeszłego tygodnia, więc już powinny być :)

      Usuń
  14. Widzę że świąteczny klimat Cię już dopadł :D. Jak już pisałam Ci na insta zastanawiałam się na tuszem. Zrezygnowałam, bo doszłam do wniosku, że formuła jest sucha a ja wolę bardziej mokre. Chyba dobrze zrobiłam. Jednak wymagam od tuszu trochę pomocy w wydłużeniu i zagęszczeniu, a nie tylko pogłębienia pigmentu. Bronzer swatchowałam. Wydał mi się za ciepły i za jasny. Nie kusiły Cię topery?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, ja na ustach codziennie używam matów, więc te topery mnie nie przekonały :D Bronzer jest dla mnie idealny na co dzień, tuszem dobrze mi się maluje, bo ja właśnie wolę takie suche, ale nie urzekł mnie jakoś specjalnie, prawdopodobnie dlatego, że nietrudno o fajny, tani tusz.

      Usuń
  15. Mówiąc szczerze nie jestem zbytnio zaciekawiona tą serią. W sumie ogólnie mało rzeczy tek firmy posiadam. Miałam tylko podkład i róż, który w sumie leży zapomniany do dziś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię kosmetyki Bell. Nie wszystkie mi się sprawdzają, ale wiele używam na co dzień - w chwili obecnej używam właśnie z tych edycji limitowanych na co dzień pudru, różu, bronzera, tuszu i rozświetlacza :D Każdy kosmetyk jest z innej serii xD

      Usuń
  16. Widziałam tę kolekcję. Ma piękne opakowania, wprowadzające w świąteczną atmosferę. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tusz nie jest dla mnie. Zależy mi na długich rzęsach ;)
    PS Nie dałoby rady skasować tego okienka z Facebookiem na telefonie? Ekran robi się szary i trzeba szukać, gdzie to okienko w ogóle jest :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy kliknąć wtedy palcem gdziekolwiek, nie trzeba koniecznie w "X" :) Acz zobaczę co się da zrobić :)

      Usuń
  18. Skusiłam się na bronzer i przypadł mi do gustu, tusz zdecydowanie nie dla mnie, lubię konkretny efekt ;).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie! Staram się odwdzięczać za wszystkie komentarze :)

Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat przetwarzania twoich danych osobowych wejdź w link "Polityka Prywatności" w prawej kolumnie bloga.

Designed by Blokotek. All rights reserved.