poniedziałek, 11 czerwca 2018

Uroczy i bezużyteczny. Holika Holika: Smooth Egg, Skin Peeling Gel (Peeling w żelu z jajek)


Nie mam pojęcia skąd pozytywne opinie na temat tego produktu, u mnie kompletnie się on nie sprawdził. Dlatego przestrzegam: nie dajcie się nabrać obietnicom! Jest to najdroższy, a zarazem chyba najgorszy peeling, jaki miałam.

O czym mówię? O Smooth Egg Skin Peeling Gel marki Holika Holika, a konkretniej o wersji z Gudetamą. Jest to peeling typu gommage, który w przeciwieństwie do tradycyjnych peelingów mechanicznych nie bazuje na drobinkach, lecz enzymach. Jego pojemność wynosi 140ml, a cena w Polsce wynosi około 60 zł. 



Szczerze mówiąc nie ma tu się nawet nad czym rozwodzić, więc będzie krótko i na temat: peeling jest zamknięty w uroczym, ale niezbyt praktycznym opakowaniu - im jest mniej produktu, tym trudniej go wydobyć. Mimo zużycia peelingu w całości w nie zauważyłam żadnych pozytywnych zmian na skórze - nie usuwa zaskórników, nie radzi sobie z suchymi skórkami. Mało tego, przesusza skórę i mocno ją ściąga. 



Peeling zawiera w sobie wyciąg z portulaki pospolitej, ekstrakt z soku borówki czarnej, wyciąg z trzciny cukrowej, wyciąg z klonu srebrzystego, wyciąg z owoców pomarańczy, ekstrakt z cytryny, wyciąg z żółtka jajka, hydrolizowana błona skorupki z jajka.

Skład: Water, Glycerin, Quaternium-60, Propylene Glycol, Carbomer, Portulaca Oleracea Extract, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Glyceryl Polyacrylate, Cellulose, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Egg Yolk Extract, Hydrolyzed Egg Shell Membrane, Vinegar, 1,2-Hexanediol, Disodium EDTA, Caprylyl Glycol, Caprylhydroxamic Acid, Fragrance.


Miałyście już ten peeling? Polecicie jakiś fajny peeling enzymatyczny?

Udostępnij

26 komentarzy :

  1. Dobrze wiedzieć, szkoda że to tylko taki ładnie wygladający ale nic nie robiący gadżet

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopiero zaczynam przygodę z peelingami enzymatycznymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polecam peelingi perfecty. Bardzo nieodceniona marka, a szkoda, bo ma fajne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. purederm ma bardzo dobre peelingi enzymatyczne. Co do tego jajeczka, to zawsze byłam sceptycznie nastawiona. Miło w końcu przeczytać, jak to się nie sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj brakuje szczerości w internecie. Ja lubię enzymy z Sylveco :)

      Usuń
  5. Cale szczescie go nie kupilam a juz mialam w rece, dziekuje za opinie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojojoj peeling za 60 zł to sporo...szkoda ze się nie sprawdził. A tak fajnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kupiłam za mniej, bo bezpośrednio w Korei, acz w Polsce jego cena wynosi 50-60zł. A są świetnie peelingi po 15-20zł.

      Usuń
  7. Czytam o nim pierwszy raz, ale cena jest faktycznie zabojcza:)

    OdpowiedzUsuń
  8. pojemnik, fakt, przeuroczy, ale szkoda, że aż tak niepraktyczny ;(


    http://sukienkiinietylko.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, po takiej cenie spodziewałabym się tego, że jeszcze pozmywa naczynia... Cóż, moja skóra też na pewno by się z nim nie polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go jeszcze, ale rzeczywiście, do tej pory spotykałam się raczej z jego pozytywnymi recenzjami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć witam cię bardzo serdecznie w ten piękny czerwcowe czwartek choć lekko pochmurny Ale przyznam że taka pogoda bardzo mi odpowiada bardzo dużo czytałam o tym kosmetyku były komentarze i pochlebne i negatywne ale ja raczej nie skusiła bym się na ten kosmetyk oczywiście jest fajny miły Design ale myślę że to tylko to zdecydowanie wolę maseczki Pozdrawiam cię serdecznie i życzę ci miłego dnia trzymaj się ciepło


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię maseczki, ale jednak lubię peelingów używać przed nałożeniem maseczki ;) Również pozdrawiam.

      Usuń
  12. Właśnie nie mam zaufania do kosmetyków koreańskich, które są ślicznie zapakowane :P Szczególnie dotyczy to marki Tony Moly, która choć piękna, podobno jest naprawdę słaba. Sama stosuję peeling stosowany na suchą skórę Mango White od Skin79 i w moim przypadku sprawdza się naprawdę dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Tony Moly miałam maseczki tylko i one akurat są bardzo fajne (choć ich cena w Polsce jest absurdalnie wysoka - ich koszt w koreańskich sklepach to 3-4zł... u nas 15-20zł). Fajnie, zapamiętam sobie bo lubię mango, dziękuję za info :D

      Usuń
  13. Za taką cenę... Szkoda. Kolejny kosmetyk "tylko na insta".

    OdpowiedzUsuń
  14. Super że napisałaś tak szczerą opinię :) Już wiem że go nie kupię :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda uroczo. Szkoda, że to taki zbędny, mało warty gadżet.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie! Staram się odwdzięczać za wszystkie komentarze :)

Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat przetwarzania twoich danych osobowych wejdź w link "Polityka Prywatności" w prawej kolumnie bloga.

Designed by Blokotek. All rights reserved.