wtorek, 10 października 2017

Total błysk! Wibo: Strobing Make Up Shimmer Kit


Rozświetlenie to coś, co bardzo lubię, strasznie podoba mi się błysk na kościach policzkowych, łukach brwiowych i łuku kupidyna. Rozświetlacze z Lovely to moi najwięksi przyjaciele w tej kategorii, uwielbiam je po prostu. Dlatego chętnie sięgnęłam po całą paletkę rozświetlaczy marki Wibo, oczekując równie pięknego blasku. Nie zawiodłam się.

Wibo Strobing Make Up Shimmer Kit to kolejna bardzo mocna "inspiracja" tej marki - co jednak  ciekawe, pierwowzorem tej palety nie był żaden produkt z górnej półki, lecz marki Sleek Makeup, a konkretniej palety Soltice Highlighting Palette. Cena palety w cenie regularnej wynosi 29.99.


W skład palety wchodzą cztery rozświetlacze, dwa jasne - champagne i silver stars, oraz dwa ciemne - russian gold i shiny choco. Do rozświetlaczy dołączono także mały pędzelek, który dobrze nadaje się do aplikowania produktu, o ile komuś nie przeszkadza jego krótka rączka - osoby preferujące nakładanie rozświetlaczy za pomocą pędzla typu miotełka, nie będą raczej z niego korzystały.

Opakowanie palety jest po prostu przepiękne - to solidna kasetka, której zewnętrzna strona jest lustrzaną taflą, odbijającą wszystko. W środku również znajduje się klasyczne lusterko.


Każdy z rozświetlaczy jest supermocno napigmentowany. Są po prostu przepiękne, tworzą lśniącą gładką taflę na skórze. Utrzymają się bez problemu cały dzień. Wspomniałam już, o ich pigmentacji, ale same zobaczcie ile produktu zostało na moich palcach już po wykonaniu swatchy:


Uważam, że to fantastyczna paleta, która sprawdzi się u każdej fanki rozświetlenia. Co do minusów, warto wziąć pod uwagę, że najciemniejszy odcień - shiny coco - nie sprawdzi się jako rozświetlacz ze względu na swoją pigmentację. Odcień russian gold pięknie wygląda na opalonej skórze, natomiast na bladej cerze również będzie się odznaczał (wiem, bo próbowałam używać go przed wakacjami i po już po nich ;) Za to idealnie sprawdzą się jako cienie do oczu i w tym wydaniu goszczą na moich powiekach często. Silver stars oraz champagne świetnie sprawdzają się w roli rozświetlaczy, zarówno solo w wersji zimnej  i ciepłej, jak i wymieszane, wspólnie dając neutralny odcień.


Osobiście jestem zachwycona tą paletką i szczerze ją polecam każdej osobie, która również uwielbia rozświetlacze - nie będziecie zawiedzione. Co bądź, tanie pojedyncze rozświetlacze kosztują około 10zł, a tu w cenie 30zł (lub też na przecenach za ok. 20zł, a na wielkiej promocji -55% raptem 15zł), otrzymujemy trzy rozświetlacze (russian gold na pół etatu, ale jednak ;) i dwa piękne cienie do oczu.

Udostępnij

23 komentarze :

  1. Wow pigmentacja powala na kolana ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! I to mnie zadziwia, bo rozświetlacze tej marki zawsze są świetnie napigmentowane, a cienie już średnio...

      Usuń
  2. Ja też lubię rozświetlenie. ale w tym secie przeraziły mnie te dwa ciemne, ciepłe kolory, i wydaje mi się on jakiś taki... grubo zmielony... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmielony jest fajnie, nie ma gruboziarnistej struktury :)

      Usuń
  3. Paletka rozświetlaczy faktycznie ładna ale i tak nie kupię bo od jakiegoś czasu nie stosuje, mam dwa i mi leżą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Za to ja namiętnie, więc zdenkowałam już kilka pojedynczych sztuk, dlatego tym razem zdecydowałam się na całą paletkę :)

      Usuń
  4. Świetną pigmentację ma ta paletka! Ja jednak aż za takim błyskiem nie przepadam przy mojej tłustej skórze, ale paletka prezentuje się cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja go stopniuję, nakładany pędzlem nie wpija się aż tak w skórę, jak wcierany palcem - taka sama zasada jak z podkładami, aplikator zawsze trochę produktu nam zje :) Fakt, jest śliczna!

      Usuń
  5. Pięknie wyglądają. Jednak dwa cienie o których wspomniałaś zniechęciły mnie do zakupu jak ją oglądałam. Pomyślałam, że ani ze złotego, ani z miedzianobrązowego nie miałabym wiele pożytku, chyba, żeby faktycznie używać ich jako cieni do oczu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez bicia muszę się przyznać, że nie umiem stosować rozświetlaczy. Mam jeden z L'oreal i leży, więc raczej nie będę inwestowała w kolejne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta paleta jest świetna, ale fakt, trzeba uważać przy nakładaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne ♥ Ja ostatnio zakochałam się w rozświetlaczu Ombre z Lovely.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ją, piękne jest to lustrzane opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zobaczyłam tytuł posta total błysk to musiałam wejść! :)
    Ciekawa paletka, te jasne kolory są piękne!
    Z chęcią dołączam do grona obserwatorów :)
    Mój blog:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie! Staram się odwdzięczać za wszystkie komentarze :)

Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat przetwarzania twoich danych osobowych wejdź w link "Polityka Prywatności" w prawej kolumnie bloga.

Designed by Blokotek. All rights reserved.